Świat po słowiańsku – “Szeptucha”

Historia alternatywna

Co by było, gdyby historia Polski potoczyła się inaczej? Jakby jakiś władca, głowa państwa podjął zupełnie inną decyzję od tych, które znamy z podręczników historii? Na przykład taki Mieszko – wszyscy wiemy, że dzięki niemu na naszych ziemiach pojawiło się chrześcijaństwo. Ale przecież wcale nie musiało się tak stać… Jeżeli interesuje cię takie historyczne gdybanie to nie wahaj się –  właśnie o tym opowiada “Szeptucha” Katarzyny Bereniki Miszczuk (https://www.taniaksiazka.pl/kwiat-paproci-tom-1-szeptucha-katarzyna-berenika-miszczuk-p-612913.html).

Strzygi, utopce, rusałki, czyli słowiańska mitologia

Świat stworzony przez autorkę pozornie przypomina ten, w którym żyje się współcześnie razem z całą technologią dwudziestego pierwszego wieku. Jest tylko jeden, drobny szczegół – mitologia słowiańska jest wciąż żywa i obecna, ludzie modlą się do Światowida i biorą udział w pogańskich obrzędach. Jednym słowem – pogaństwo wciąż istnieje i jest traktowane jak pełnoprawna religia.

Główną bohaterką powieści jest Gosława Brzózka, zwana przez wszystkich Gosią, będąca o krok od pracy w wymarzonym zawodzie lekarza. Staje ona przed nowym wyzwaniem w jej życiu – musi odbyć praktyki u szeptuchy, wiejskiej uzdrowicielki, opierającej swoje działanie głównie na ziołolecznictwie i – jak sądzi Gosia – nic nie znaczących zabobonach. Młoda absolwentka medycyny bowiem twardo stąpa po ziemi, wierząc jedynie w naukę i logikę, a nie w zapomniane tradycje, z którymi zresztą nie ma za wiele styczności. Chociaż zapiera się nogami i rękami przed wyjazdem na wieś, której nie znosi, nie ma innego wyjścia i musi nauczyć się tego, czego przez całe życie unikała. Trafia do chaty prawdziwej Baby Jagi, która jest uosobieniem ludowej znachorki. Gosia odnosi się do niej z pogardą, nie wierząc, że czary czy magiczne kamienie są w stanie realnie pomóc, ale z czasem wszystko się zmienia. Odkrywa, że dzieją się wokół niej rzeczy, których nie da się racjonalnie wytłumaczyć, a stare opowieści ożywają na jej oczach. Dla głównej bohaterki oznacza to tylko jedno – niebezpieczeństwo, którego pochodzenia ani nie zna, ani nawet nie jest w stanie podejrzewać. Na swojej drodze spotyka również przystojnego, tajemniczego mężczyznę, który nieprzypadkowo nosi ważne dla słowiańskiej historii imię – Mieszko. Odegra on bardzo ważną w całej zagmatwanej historii i sporo zamiesza, nie tylko w życiu uczuciowym Gosi.

A to wszystko napisane prostym, lekkim językiem, sporo w powieści elementów humorystycznych, które czynią “Szeptuchę” lekturą, którą czyta się szybko i przyjemnie. To doskonała powieść na relaks dla wielbicieli słowiańskiej mitologii.

Podsumowując, powieść zawiera w sobie:

  • solidną dawkę humoru,
  • fantastyczne postacie rodem z mitologii słowiańskiej,
  • niezwykłą intrygę,
  • alternatywną historię Polski,
  • odrobinę nieoczywistego romansu,
  • zabawną główną bohaterkę, której nie da się nie lubić!
 
Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com